W poprzednich postach mogliście czytać o inspiracjach urodzinowych! Wszystko dlatego, że wrzesień w naszej rodzinie pełen jest imprez. Najważniejsze jest oczywiście przyjęcie urodzinowe mojej starszej córeczki i opisywane przeze mnie pomysły zostały wypróbowane właśnie podczas niego. Na dziś mam dla Was słodką inspirację! Na udanym przyjęciu nie może zabraknąć nieprzyzwoicie słodkich, niezdrowych i szalenie apetycznie wyglądających pyszności! Zapraszam.
Polecam Wam samodzielnie przygotowane czekoladowe lizaki! Zachwycą się nimi zarówno młodzi jak i starsi goście. Nie są skomplikowane, wymagają za to sprawnych rączek do pomocy i do podjadania! :)
Nasze skrzaty kruszą swoją ulubioną czekoladę do rondelka. My ją rozpuszczamy i wlewamy do silikonowych foremek. Następnie nasi niezastąpieni mali pomocnicy sprawnie dekorują wierzch lizaków sprawdzając w międzyczasie czy przygotowane dekoracje dobrze smakują!



















































