Co roku w okolicach października zaczynam namiętnie myśleć o prezentach świątecznych! Wydaje się, że jest bardzo dużo czasu, a zawsze w listopadzie orientuję się, że moje myślenie skończyło się wyłącznie na planach i zazwyczaj kończę biegając w popłochu i wkurzając się na siebie, że nie udało mi się zrealizować mnóstwa fajnych pomysłów. W związku z tym postanowiłam z dużym wyprzedzeniem czasowym zainspirować Was całą serią postów dotyczących pomysłów na prezent DIY.
Tak się składa, że lecę do Polski po długiej nieobecności i postanowiłam obdarować wszystkie maluchy w rodzinie (a jest ich spora gromadka!) szyciowymi prezentami. Dziś pierwsza partia.
Pisze o przygotowaniach do prezentów świątecznych, ale moje propozycje równie dobrze sprawdzą się jako pomysł na innego rodzaju podarunek. Przykładem takiego prezentu jest ręcznie wykonany fartuszek. Nie jest trudny do uszycia, ograniczeniem jest wyłącznie nasza wyobraźnia, może mieć bowiem różnorodny kształt i wykończenie. Ja uszyłam komplet trzech fartuszków o jednakowej formie i w podobnej stylistyce i kolorystyce.
Każdy z fartuszków ma ozdobną kieszonkę udekorowaną wyszywanym muffinem.
Wykorzystałam tkaniny w podobnej kolorystyce, aby fartuszki tworzyły rodzaj kolekcji.
Jeszcze na koniec pomysł na przytulankę, już kiedyś prezentowałam Wam sporą ilość maskotek (do zobaczenia TU). Tym razem uszyłam większą, formatu małej poduszki, w kształcie modnej sówki.
Mam nadzieję, że udało mi się Was zainspirować! Już niebawem zapraszam na kolejną porcję prezentowych inspiracji.
Każdy z fartuszków ma ozdobną kieszonkę udekorowaną wyszywanym muffinem.
Wykorzystałam tkaniny w podobnej kolorystyce, aby fartuszki tworzyły rodzaj kolekcji.
Jeszcze na koniec pomysł na przytulankę, już kiedyś prezentowałam Wam sporą ilość maskotek (do zobaczenia TU). Tym razem uszyłam większą, formatu małej poduszki, w kształcie modnej sówki.
Mam nadzieję, że udało mi się Was zainspirować! Już niebawem zapraszam na kolejną porcję prezentowych inspiracji.








































