niedziela, 10 listopada 2013

DIY - CHRISTMAS CARDS AND MORE!

Mam nadzieję, że podoba Wam się nowa, zimowa odsłona starsinspirations! Zima jeszcze wprawdzie się nie rozkręciła na całego, lecz zaśnieżone szczyty Alp na horyzoncie natchnęły mnie do zmian, które choćby w wirtualny sposób przybliżą mnie do Świąt Bożego Narodzenia. :) 
W zeszłym roku prace nad dekoracjami świątecznymi rozpoczęłam już w październiku. W tym roku trochę później, lecz systematycznie mój dom obrasta w świąteczne klimaty. Zapachy piernika póki co dzięki herbatkom i zapachowym świeczkom, ale zagościły na całego!
Pełną parą ruszyła również moja mała produkcja ręcznie robionych kart świątecznych. Dziś w skrócie zaprezentuję Wam kilka pomysłów na zrobienie wyjątkowych i niepowtarzalnych, gdyż od początku do końca zaplanowanych i zaprojektowanych przez nas, kartek świątecznych. Mimo iż odchodzi się od tradycji wysyłania życzeń świątecznych, namawiam Was do wysyłania ich w wykonanych własnoręcznie kartkach! Mam na myśli kartki świąteczne i nie tylko, jest przecież masa okazji, na które możemy komuś napisać kilka miłych słów ukrytych w pięknej oprawie!
Są miliony sposobów na wykonanie takich kart, malując je, rysując, wyklejając, czy choćby stemplując jak pisałam Wam o tym tu. Ja wykonałam je głównie w formie rysunków za pomocą cienkopisów, pojawiają się też elementy stempli, a na sam koniec kilka wyklejanych kartek na różne okazje. Miłego oglądania!
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Znalazłam niedawno w papierniku cudowną pieczątkę HANDMADE WITH LOVE, więc swoje kartki oznakowałam w ten sposób. Widziałam również pieczątki z napisem Merci, I love You i wiele innych, polecam je bardzo!
Na koniec kilka uniwersalnych propozycji na różne okazje. Kartki wykonane ze wzorzystych arkuszy papieru z doklejonymi elementami filcu, lub wstążki.
 
 
 
Inspirujcie się Kochani i do dzieła! Trzeba zdążyć wysłać kartki, żeby dotarły w porę!



piątek, 8 listopada 2013

DIY - stamps!

Piątek to dla starsinspirations czas na inspirowanie Was serią TIME FOR KIDS! Mam dla Was kolejną propozycję jak twórczo spędzić z dziećmi czas! Dziś dwa proste przepisy na zrobienie stempli. Udanej zabawy!

 
*brystole/kolorowe papiery
*gąbkowe arkusze, cienki filc lub tektura
*ziemniaki
*kilka drewnianych klocków
*farby/tusze
*nóż
*nożyczki

Pierwszy sposób na wykonanie w domu stempli, jakie tylko zapragniemy, jest bardzo prosty. Potrzebujemy drewniany klocek, który posłuży nam za bazę. Do klocka musimy przykleić kształt, który ma mieć nasz stempel. Kształt najlepiej wyciąć w cienkim filcu, albo cienkiej gąbce, można także wykorzystać zwykłą tekturkę (w niej ciężej wyciąć precyzyjnie bardziej skomplikowane kształty).
Gdy nasz kształt dobrze przyklei się do klocka stempel jest gotowy. Następnie wystarczy maczać go w farbie lub tuszu i odcisnąć na papierze.
Tak wykonany stempel możemy wykorzystać do przygotowania wyjątkowego papieru pakownego, zaproszenia lub kartki z życzeniami.
 
 
Polecam wykorzystanie takiego własnoręcznie wykonanego stempla przy dekoracji kart świątecznych i opakowań prezentów. Więcej o kartkach świątecznych i pakowaniu prezentów będzie można poczytać na blogu przed świętami!

Drugi pomysł na stemple jest stary jak świat, niezawodny i chyba jeszcze prostszy niż poprzedni. Mam na myśli stemple z ziemniaka. Aby stworzyć tego rodzaju stempel potrzebujemy oczywiście ziemniaka, który przekrajamy i wycinamy w nim pożądany kształt. Stempel jest gotowy! Trzeba go osuszyć, najlepiej ręcznikiem papierowym, maczać w farbie i stemplować do woli! :)
 
 
Już wielokrotnie robiłam za pomocą ziemniakowych stempli papiery pakowne, również świąteczne. Dobrze nadaje się do nich papier z Ikei w dużych rolkach, taki przeznaczony do tablic dla dzieci. Jest szorstki, więc stempel nie ślizga się i ładnie odciska.
Podczas pracy nad naszymi stemplami najbardziej pierwotnym i niezastąpionym stemplem okazały się oczywiście łapki. :)




piątek, 1 listopada 2013

Wyklejamy kształty i litery.

Witajcie!

Dziś przygotowałam dla Was kolejny post z serii TIME FOR KIDS. Dziękuję za Wasze dotychczasowe miłe słowa, mam nadzieję, że i dziś uda mi się zarazić Was pomysłem na twórczo spędzony z dziećmi czas.
 
Pomysł na dziś to zadanie plastyczne, które łączy zabawę z nauką i opróżnia nasze szuflady z różnych drobnych rzeczy. Ich dobór to kwestia Waszej pomysłowości. Ciężko mi było ograniczyć się, ale zwyczajnie zabrakło miejsca na stole. Dobierałam materiały do wyklejania tak, aby zdecydowanie różniły się od siebie. Dzięki temu dziecko uczy się łapać i naklejać przedmioty o różnej wielkości, kształcie i fakturze.
 
*drobne elementy różnego rodzaju 
(ziarna, liście, guziki, wstążki, kamyki itp.)
*brystol 
(najlepiej twardszy, aby nie pogiął się od kleju i utrzymał ciężar naklejanych przedmiotów)
*nożyczki
*klej
*dziurkacz do wycięcia małych elementów
(jeśli komuś brakuje w domu drobiazgów, lub pomysłu)
Na początku powinniśmy zdecydować co chcemy dać Maluchowi do wyklejenia, czy będzie to jego pomysł, dowolny obrazek, czy też nasza propozycja. Ja zaczęłam od liter, małych i dużych, następnie zaproponowałam kształty, które opisałam w języku obcym, którego obecnie uczy się moja córeczka, na koniec powstał obrazek całkowicie według jej pomysłu. 
 
Świetną rzeczą w tej zabawie jest to, że dziecko uczy się dobierać odpowiednie materiały do wyklejenia poszczególnych kształtów, uczy się także precyzji, a przy okazji utrwala sobie litery i słowa. 
 
Efekt jest wyjątkowo wdzięczny. W ten sposób możemy tworzyć całe słowa, laurki, lub plakat.
Na koniec, jak już wspomniałam, powstał obrazek. Jego temat wymyśliła moja córeczka, miała do dyspozycji wszystko to, co zostało nam po wyklejeniu liter i kształtów. Poniżej efekt.
 
Gdy moja starsza księżniczka tworzyła, młodsza spała, lecz gdy wstała i dla niej znalazło się zadanie. :) Jest jeszcze za mała na zabawy klejem, ale okazała się już wystarczająco duża na segregowanie i zabawę małymi ziarenkami, wstążeczkami i pomponami. Oczywiście na chwilę nie mogłam jej spóścić z oka, bo tylko czekała, żeby zapakować coś do buzi. Ale gdy byłam obok, była zachwycona przesypując małe elementy garściami i łapiąc paluszkami.
Miłej zabawy i udanego weekendu!

piątek, 25 października 2013

TIME FOR KIDS - deszczowa chmurka

Dziś niesłychanie prosty przepis na to jak zrobić ze swoimi basałykami deszczową chmurkę!

Parę dni temu odebrałam córeczkę ze szkoły i wracając po kałużach do domu planowałyśmy jak spędzić resztę deszczowego dnia, oto jaki przyszedł nam do głowy pomysł.
Pogoda była wyjątkowo kapryśna, więc wybaczcie mi pochmurny nastój zdjęć.

Do wykonania takiej chmurki potrzebujemy:
*kawałek tektury (ja wykorzystałam pokrywkę od pudełka po butach)
*trochę waty
*kordonek lub nici
*błękitny brystol do wycięcia chmurek
*nożyczki
*klej
*taśma klejąca
Możemy zacząć od wycięcia kropelek.

 
Następnie rysujemy chmurkę o dowolnym kształcie.
 Wycinamy ją.
Pokrywamy chmurkę grubą warstwą kleju i przyklejamy do niej watę.
 
 
Z tyłu mięciutkiej chmurki doklejamy taśmą klejącą kawałki kordonka lub nici.
Na koniec do kordonka doklejamy wycięte wcześniej kropelki.
I gotowe!
 
Powodzenia!