środa, 1 października 2014

BIRTHDAY INSPIRATIONS - FUNNY FACES

Poprzednim postem o zaproszeniach rozpoczęłam serię inspiracji urodzinowych. Dziś mam dla Was prosty sposób na świetną zabawę, ciekawą pamiątkę i przełamanie lodów, gdy nie wszyscy goście się znają!
Potrzebujecie przede wszystkim dobry humor, a oprócz niego patyczki do szaszłyków, karton i coś do pisania!
Rysujecie elementy, którymi można zmienić i ozdobić twarz, najlepiej jak będą nieco przeskalowane!
Hitem są oczywiście wąsy, brody i okulary. :) Do wyciętych kształtów doklejacie patyczek i gotowe!
 
 
Na przyjęciu urodzinowym Zuzia robiła dzieciom zdjęcia polaroidem i dawała na pamiątkę! Udanej zabawy!

wtorek, 30 września 2014

BIRTHDAY INSPIRATIONS - INVITATIONS

Witajcie Kochani, wracam do Was po długiej przerwie. Wrzesień okazał się być wyjątkowym miesiącem, obfitym w różnego rodzaju wydarzenia. W tym roku we wrześniu świętowaliśmy moje okrągłe urodziny (!!!), najbardziej czekaliśmy jednak na przyjęcie urodzinowe naszej Gwiazdeczki! Starsinspirations wraca z całą serią postów dotyczących urodzin właśnie! Zaczynamy od zaproszeń, więc zapraszam! :)
Wszyscy Ci, którzy śledzą nasz instagram, mogli podglądać prace nad zaproszeniem dużo wcześniej. Jak co roku, zaproszenia wykonywaliśmy własnoręcznie. Ponieważ elementem przewodnim przyjęcia stał się ornament roślinny, pojawił się on również na zaproszeniach.
Projekt jest wyjątkowo prosty, powstał jako monochromatyczna grafika. Kolor pojawił się natomiast w przypadku tła i koperty.
 
 
Uwielbiam dwa razy w roku wymyślać z dziewczynkami tematykę przyjęć urodzinowych, dekoracje i zaproszenia właśnie. Zuzia jest już bardzo świadoma tego co lubi i co jej się podoba. Nie są to gotowe, dobrze wszystkim znane wzory, lubi rzeczy oryginalne, potrafi docenić przedmioty tworzone własnoręcznie i cieszy ją wspólna praca nad nimi.
 
Takie zaproszenia domowej roboty, albo kartki na różne inne okazje to wspaniała zabawa. Jest cała masa możliwości! Możecie je narysować jak ja, wykleić z elementów, namalować, stworzyć kolaż, użyć zdjęć, taśm lub odcisnąć maluchom łapki, albo nóżki. Niech poniesie Was wyobraźnia! Sięgajcie po gotowe zaproszenia w ostateczności, postarajcie się wciągnąć dzieci we wspólną zabawę. 
Już niebawem na blogu znajdziecie więcej urodzinowych inspiracji, więc nie zapomnijcie nas odwiedzać! Już teraz możecie zobaczyć nasze urodzinowe pomysły z poprzednich lat (tu, tu i tutaj).

poniedziałek, 1 września 2014

TIME TO SCHOOL

W Polsce zaczyna się dziś rok szkolny! Myślę, że od rana na ulicach spotkać można wesołe grupy dzieci. W Szwajcarii taki widok obserwować mogę już od tygodnia, dlatego dzisiejszy post to mały element wyprawki szkolnej. Zapraszam!
Moja propozycja jest banalnie prosta! Zachęcam Was do samodzielnego uszycia worka na kapcie, strój sportowy czy śniadanie. Oczywiście aktywny udział dzieci w przy wyborze tkaniny, dodatków, kroju i w procesie szycia jest ważny. Wciągajcie dzieci w różne twórcze działania, a w szczególności te, które ich bezpośrednio dotyczą!
Zuzanka zdecydowała, że chce najprostszy kształt woreczka, bez kieszonki, zwyczajnie ściagany sznurkiem. Powstały trzy podobne woreczki różnej wielkości.
 
 
















Pierwszy woreczek wiązany jest na dekoracyjną tasiemkę, wygląda bardzo fajnie, ale ciężko go otwierać, gdyż wstążka nie jest wystarczająco śliska. Dodatkowo woreczek wymaga wiązania na kokardkę, co zabierałoby w szkole niepotrzebny czas, więc do kolejnych dwóch woreczków wykorzystałyśmy taśmę hooked zpagetti wiązaną na węzełek i worek działa bez zarzutu.
 
 
Życzę Wam i Waszym pociechom szczęśliwego i ciekawego roku szkolnego! Już niebawem mam zamiar zainspirować Was do twórczych działań z mluchami. Moja starsza córeczka będzie więcej czasu spędzać w szkole, więc z młodszą możemy się zajmować typowo 'dzieciowymi' zajęciami. :)
 

piątek, 22 sierpnia 2014

Miękkie sploty na jesienne dni part 2

Musicie mi wybaczyć zaniedbania w postach z serii TIME FOR KIDS, końcówka lata w Genewie rozpieszcza nas piękną pogodą, więc całe dnie spędzamy na powietrzu (możecie nas obserwować na instagramie). Podczas tego lata zdarzyło się jednak sporo deszczowych i chłodniejszych dni, dzięki nim mogę dziś zamiast tradycyjnego, piątkowego posta zaisnpirować Was pomysłem na nadchodzące jesienne dni! Taki tytuł nosił zeszłoroczny, już wrześniowy post o jesiennych splotach, tegoroczny został wpisany w jesienne klimaty z rozpędu, ale tak na serio to inspiracja wnętrzarska, całoroczna. Dziergać możemy przecież w środku lata w hamaku i na plaży, jak kto lubi! Zapraszam.
Nie będę się zbytnio rozpisywać, bo i nie ma o czym. Hooked zpagetti zachwalałam na blogu już wielokrotnie i nie tylko w przypadku prac na drutach i szydełku, ale również w inspiracjach dotyczących  różnego rodzaju ozdób, głównie bożonarodzeniowych, które ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu cieszą się największą popularnością, również przez całe lato. 
Dziś możecie zobaczyć dwa miękkie koszyki i ozdobną serwetę. W robótkach na szydełku i drutach jestem całkowitym samoukiem, więc nie będę się specjalnie wymądrzać, jeszcze dużo pracy przede mną. Póki co, staram się wykorzystywać podstawowe umiejętności do stworzenia czegoś pięknego. Wyjątkowo pomocne są gotowe filmiki w Internecie, które krok po kroku pokazują jak zacząć i skończyć robótkę. Dla mnie bezkonkurencyjna jest Ula z bloga senmai.pl, mogliście poznać ją podczas jednego z wyzwań fotograficznych, w którym brałam udział już jakiś czas temu. Jej filmiki dotyczące robienia koła na szydełku i komina na drutach to moje hity. :) 
A poniżej efekt mojego wakacyjnego dziergania.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Udanego weekendu!

sobota, 9 sierpnia 2014

sweet dreams part 2

W poprzednim poście zatytułowanym sweet dreams mogliście przeczytać o pościeli dla lalek i misiów, którą można bardzo łatwo wykonać razem z naszymi dziećmi. Dziś pozostaję w temacie snów i pościeli i mam dla Was pomysł na piękne poduszki! 
Tu pisałam o tym jak przepadłam i oszalałam w pewnym sklepie z tkaninami. Poduszki, które możecie oglądać w dzisiejszym poście to jeden z owoców tego szaleństwa!
 
Od dłuższego czasu planowałyśmy razem z dziewczynkami, że uszyjemy poduszki, więc moje księżniczki samodzielnie wybierały tkaniny. Chciały coś miłego z delikatnym wzorem, aby na poduszkach śniły się same piękne rzeczy. :)
  
Dobrałyśmy też drewniane guziki, uwielbiam takie połączenia, pastelowe odcienie i dodatki z naturalnych materiałów. Na poduszkę wybrałyśmy dwa różne, pasujące do siebie materiały i początkowo poduszka miała mieć z każdej strony inną tkaninę. Materiały jednak tak ślicznie ze sobą współgrają, że postanowiłyśmy uszyć poduszki tak, aby widoczne były naraz obydwie tkaniny!
 
 
Poduchy mają już za sobą próbę generalną, która się powiodła, dziewczynki miały same miłe sny! Teraz planujemy jak mają wyglądać uszyte przez nas narzuty na łóżeczka. Mam nadzieję, że napiszę Wam o tym już niebawem!
 
 
Życzę Wam udanego weekendu, spokojnych i pogodnych snów!